Do kuratorium trafiają skargi w sprawie noszenia maseczek w szkołach
Małopolskie kuratorium oświaty otrzymuje pojedyncze skargi, głównie drogą telefoniczną, od rodziców niezadowolonych z zalecenia noszenia maseczek przez dzieci w szkołach.
"Otrzymaliśmy pojedyncze mejle, więcej jednak rodziców dzwoniło, że dyrekcje wymagają noszenia maseczek. Nie są to zgłoszenia masowe. Mówienie o proteście byłoby na wyrost" – powiedziała w czwartek PAP małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Dodała, że po takich uwagach kuratorium dzwoni do placówek, a w tym momencie sytuacja jest uspokojona.
Podkreśliła, że noszenie maseczek przez uczniów w szkołach nie jest obowiązkowe i to dyrekcja decyduje o takim wymogu. "Jeśli to kwestia zaleceń, a nie obowiązku, to dyrektor nie powinien bezwarunkowo tego wymagać" – oceniła.
Według niej najważniejsze w zapobieganiu chorobie jest pozostanie chorego dziecka lub nauczyciela w domu, a w szkole najważniejszy jest komfort i poczucie bezpieczeństwa ucznia.
Zobacz również:
Drewniane zabytki w sąsiedztwie. Ruszamy z wakacyjnym cyklem
Pływalnia w Limanowej ma 15 lat i dziś otwiera się na zewnątrz
"Powinna być bardzo dobra komunikacja szkoły z rodzicami i ustalenia, że chore dziecko lub nauczyciel zostaje w domu. A nie stresowanie dzieci mierzeniem temperatury czy wymaganiem, by nosiły maseczki przez cały czas" – powiedziała Nowak.
O skargach rodziców wpływających do małopolskiego kuratorium informował wcześniej Polsat.
Główną wytyczną Głównego Inspektoratu Sanitarnego i Ministerstwa Edukacji Narodowej jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust, obowiązkowe zakrywanie ust i nosa przez osoby trzecie przychodzące do szkoły, regularne czyszczenie powierzchni, których często dotykają uczniowie i nauczyciele, wietrzenie sal.
Uczniowie w klasach nie muszą nosić maseczek, ale mogą je mieć, jeśli zajdzie taka potrzeba.
"Pod tą potrzebą rozumiemy np. większe szkoły i niewielkie powierzchnie wspólne, w których jednocześnie przebywa dużo młodzieży lub podwyższone zagrożenie epidemiczne. Wtedy dyrektor szkoły powinien wprowadzić tego typu obostrzenia" – mówił na konferencji prasowej w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego minister edukacji Dariusz Piontkowski.
Z informacji MEN wynika, że wielu dyrektorów zdecydowało się na wprowadzenie osłony nosa i ust w przestrzeniach wspólnych, np. w czasie przerw.
W miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły.
(PAP)
Może Cię zaciekawić
Poważny wypadek na DK75 w Wytrzyszczce. Samochód osobowy zderzył się z karetką pogotowia
Zmiażdżony bok osobówki i interwencja ratowników W kolizji brał udział samochód osobowo-dostawczy oraz karetka pogotowia (Mercedes Sprint...
Czytaj więcejSondaż:56 proc. badanych pozytywnie ocenia prezydenturę Nawrockiego
W badaniu zapytano jak respondenci ogólnie oceniają prezydenturę Karola Nawrockiego. Łącznie pozytywnie 12-miesięczną działalność głowy pa...
Czytaj więcejUżytkownicy, którzy do środy nie zalogowali się do mObywatela muszą przywrócić ważność dokumentów
Użytkownicy mObywatela lub mObywatela w wersji Junior do środy mieli czas, by zaktualizować certyfikaty swoich dokumentów. Aby to zrobić wystarcz...
Czytaj więcejOstrzeżenia IMGW i alert RCB dla większości kraju: Upały do 38°C i burze
Upały (Ostrzeżenia III i II stopnia) Ostrzeżenia najwyższego, III stopnia przed upałami obowiązują do czwartku do godz. 20:00 w województwach...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, oprócz wiedzy seksualnej
Edukacja zdrowotna, która zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie, weszła do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. N...
Czytaj więcejRewolucja w plecakach uczniów. Zakaz używania komórek
Podczas konferencji prasowej w Olsztynie ministra Nowacka mówiła m.in. o toczących się w MEN pracach nad Krajową Strategią Młodzieżową, w kt�...
Czytaj więcejDruga tura próbnych egzaminów maturalnych
W tym roku CKE zaproponowała szkołom przeprowadzenie próbnych matur w dwóch terminach - w styczniu i w marcu. Harmonogram egzaminów próbnych zos...
Czytaj więcejJak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Dr Magdalena Rowicka, psycholog i badaczka związana z Akademią Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, omówiła w rozmowie z PAP zagrożen...
Czytaj więcej-
Poważny wypadek na DK75 w Wytrzyszczce. Samochód osobowy zderzył się z karetką pogotowia
-
Sondaż:56 proc. badanych pozytywnie ocenia prezydenturę Nawrockiego
-
Użytkownicy, którzy do środy nie zalogowali się do mObywatela muszą przywrócić ważność dokumentów
- Ostrzeżenia IMGW i alert RCB dla większości kraju: Upały do 38°C i burze
- Tusk: jeśli Giertych złamał prawo, to poniesie konsekwencje



Komentarze (13)
@Tusik - masz pełną rację, większość dyrektorów bardzo nadgorliwie potraktowała te ZALECENIA MEN, robiąc przy tym krzywdę dzieciom :(
Nauczyciele niech wrócą do nauczania i niech im nikt tego nie utrudnia.
W szkole dzieci masek nie noszą. Ale nauczyciele już muszą.
Każde dziecko siedzi osobno w ławce. Ale jak jest przerwa to mogą się przytulać i okazywać sobie wszelkie objawy sympatii itp.
Gdy nauczyciel gada z za biurka maski nie ma. Gdy chodzi po klasie już ma.
Długopisów, piór, linijek nie wolno sobie pożyczać bo korona. Ale jedno dziecko może drugiego poczęstować np. cukierkiem.
Prace od razu nie są sprawdzane bo muszą dwa dni leżeć zanim nauczyciel je sprawdzi. Ale jak dziecku trzeba pomóc to bierze jego zeszyt i robi co tam potrzeba...
Co za zwyrodnialec wymyśla te wytyczne.
Rodzice nie róbcie krzywdy swoim dzieciom walczcie z absurdami.
Ta machina nie działa tylko w Polsce.