-°   dziś -°   jutro
Czwartek, 15 października Teresa, Jadwiga, Florentyna, Aurelia, Leonard

Trzy lata koalicji 15 października

Opublikowano  Zaktualizowano 

Trzy lata po wyborach 15 października koalicja, która przejęła władzę po rządach PiS, przeszła istotne zmiany; zakończył się m.in. wspólny projekt PSL i Polski - Trzecia Droga. Koalicji udało się odblokować środki z KPO, przywrócić finansowanie in vitro, wprowadzić program Aktywny Rodzic i rentę wdowią

W wyborach 15 października 2023 r. PiS zdobyło najwięcej głosów, ale nie uzyskało większości w Sejmie.

KO, Trzecia Droga (wspólny projekt Polski 2050 i PSL) oraz Nowa Lewica zdobyły łącznie większość mandatów. 

10 listopada liderzy tych ugrupowań podpisali umowę koalicyjną, a 13 grudnia powstał rząd Donalda Tuska. Wicepremierami zostali wówczas szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) oraz szef MC Krzysztof Gawkowski (Nowa Lewica), a marszałkiem Sejmu - Szymon Hołownia. Umowa koalicyjna przewidywała, że w połowie kadencji zastąpi go Włodzimierz Czarzasty - co też nastąpiło 18 listopada 2025 r. W lipcu 2025 r. do grona wicepremierów dołączył szef MSZ Radosław Sikorski. 

Pierwsze miesiące współpracy koalicji upłynęły pod znakiem zmian w instytucjach państwowych i sporów z opozycją. Jednym z najbardziej newralgicznych działań były zmiany w mediach publicznych przeprowadzone w grudniu 2023 r. przez ówczesnego ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Równolegle rząd rozpoczął działania dotyczące rozliczeń poprzedniej władzy. Rządowi udało się też odblokować fundusze europejskie, w tym z Krajowego Planu Odbudowy, który miał wesprzeć państwa UE po pandemii koronawirusa. 

W ciągu minionych trzech lat poza odblokowaniem środków z KPO rządząca koalicja podniosła wynagrodzenia dla nauczycieli, przywróciła finansowanie in vitro, wprowadziła m.in. program Aktywny Rodzic i rentę wdowią. Zwiększono także wydatki na obronność i wynegocjowano największy pakiet pożyczek w ramach unijnego programu zbrojeniowego SAFE.

Współpracę koalicjantów utrudniały przez minione trzy lata różnice programowe, w tym w sprawach światopoglądowych. Tylko częściowo udało się porozumieć w sprawie związków partnerskich, a do kwestii liberalizacji przepisów aborcyjnych powrócono dopiero w ostatnich tygodniach.

Różnice między koalicjantami stały się szczególnie widoczne w przypadku Trzeciej Drogi, która w wyborach parlamentarnych połączyła PSL i Polskę 2050. Obie partie wystawiły też wspólną listę w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., uzyskując jednak znacznie mniej głosów niż przed rokiem. W czerwcu 2025 r. PSL zdecydowało o zakończeniu współpracy w ramach Trzeciej Drogi, pozostając w koalicji rządzącej.

Istotne dla rządu Donalda Tuska były także ubiegłoroczne wybory prezydenckie. Porażka kandydata KO - prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego skutkowała wystąpieniem przez Tuska o wotum zaufania dla rządu, które otrzymał w Sejmie. 

Wygrana w wyborach prezydenckich kandydata PiS Karola Nawrockiego oznaczała dla rządu trudną kohabitację. Wiąże się to m.in. z licznymi wetami do rządowych ustaw, z których najgłośniejsze to weto do ustawy o SAFE. Program ten umożliwia państwom UE pozyskiwanie pożyczek na zbrojenia.

W lipcu ub.r. przeprowadzono też rekonstrukcję rządu - Waldemar Żurek zastąpił na stanowisku ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, Marcin Kierwiński został szefem MSWiA, Stefan Krajewski ministrem rolnictwa, Jakub Rutnicki ministrem sportu, Wojciech Balczun szefem MAP, a Miłosz Motyka ministrem energii. Zlikwidowano Ministerstwo Przemysłu.

W listopadzie ub.r., zgodnie z ustaleniami koalicyjnymi, Szymon Hołownia ustąpił z funkcji marszałka Sejmu. Zastąpił go lider Nowej Lewicy - Włodzimierz Czarzasty.

W 2026 r. doszło do przetasowania w obozie Polski 2050. W wyniku wewnętrznych sporów część parlamentarzystów tego ugrupowania odeszła i w lutym utworzyła klub parlamentarny Centrum skupiony wokół Pauliny Hennig-Kloski, a następnie partię Unia Cetrum. Rozłam osłabił liczebnie klub Polski 2050, ale jego uczestnicy nadal deklarują współpracę z rządem. Sam Tusk wielokrotnie zapewniał, że zmiany w obozie koalicjanta nie zagrożą stabilności większości parlamentarnej.

Po trzech latach koalicja 15 października pozostaje u władzy, choć w nieco innym układzie wewnętrznym. Na rok przed wyborami nie jest pewne, które ugrupowania wystartują w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych oddzielnie, a które utworzą ewentualnie wspólne listy.

Perspektywę na drugą z rzędu, a historycznie czwartą kadencję Donalda Tuska na fotelu premiera komplikuje obecnie sytuacja mniejszych ugrupowań, wchodzących w skład koalicji 15 października. 

Według najnowszego, październikowego sondażu CBOS największe ugrupowanie - Koalicja Obywatelska - może liczyć na 28,6 proc. poparcia, ale pozostali koalicjanci znaleźli się pod progiem wyborczym. Oddanie głosu na PSL zadeklarowało 2,8 proc. badanych, na Polskę 2050 - 1,2 proc., na Unię Centrum - 0,4 proc., a na Nową Lewicę - 3 proc. 

Po rozpadzie Trzeciej Drogi, podziale Polski 2050 i rywalizacji na lewicy między Nową Lewicą a Partią Razem kluczowe przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi wydaje się uzgodnienie strategii nie tylko na kampanię, ale i formułę startu w tych wyborach. (PAP)

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Trzy lata koalicji 15 października"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]